Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/platne/qpharma/public_html/mumomega/libraries/cms/application/cms.php on line 460
Jazda w tandemie na zwykłym rowerze – rower w ciąży - Mumomega

Jazda w tandemie na zwykłym rowerze – rower w ciąży

„A rower jest wielce OK - Rower to jest świat”

Słoneczny wiosenny dzień, ścieżka w parku, w którym słychać śpiewanie ptaków, weseli ludzie spacerujący alejkami i atrakcyjna kobieta, dziarsko sunąca na ukochanym rowerze. Lekki wiatr we włosach, przyjemny wysiłek, mijające kilometry i to fantastyczne uczucie delikatnego zmęczenia po trasie. Tak właśnie możesz pamiętać najlepsze dni spędzone na dwóch kółkach w czasie, kiedy jeszcze nie byłaś w ciąży. Po prostu brałaś swoją „damkę” i mknęłaś przed siebie.

Żółta koszulka lidera nadal do zdobycia

Super wiadomość jest taka, że wcale nie musisz rezygnować z tej aktywności tylko dlatego, że wkrótce będzie Was na świecie więcej. Oczywiście pod warunkiem, że Twoja ciąża przebiega prawidłowo i masz ochotę na odrobinę rowerowego szaleństwa. Wiadomo, że to nie najlepszy czas na udział w Tour de Pologne, ale spokojne pedałowanie w żadnym wypadku nie powinno Ci zaszkodzić.

W zdrowym ciele – zdrowy duch

Biorąc pod uwagę rozliczne korzyści, jakie daje swobodna jazda na rowerze, uprawianie tego sportu w czasie, kiedy spodziewasz się dziecka, jest dobre dla Ciebie i Twojego Malucha. Poprawa lub utrzymanie kondycji, mniejsze obrzęki nóg, lepsze samopoczucie, dotlenienie Ciebie i dziecka to tylko niektóre z korzyści, jakie możecie wspólnie odnieść. Liczy się też satysfakcja, jaką na pewno odczujesz w momencie, w którym uświadomisz sobie, że wbrew obiegowym opiniom, nadal jesteś samodzielna i stan, w którym się znajdujesz, nie jest dla Ciebie ograniczeniem.

Krócej i spokojniej

Obok zasady, która głosi, że możesz bezpiecznie jeździć na rowerze pod warunkiem braku komplikacji ciążowych, ważne są jeszcze dwa dodatkowe zalecenia, które należy wziąć pod uwagę przed wskoczeniem na siodełko. Liczy się Twoja aktywność przed ciążą. Jeśli byłaś naprawdę zapaloną rowerzystką, tym bardziej możesz poruszać się jednośladem teraz i robić nieco dłuższe dystanse niż przeciętna kobieta spodziewająca się dziecka. Kolejna sprawa to branie pod uwagę faktu, że organizm nawet wysportowanej kobiety rządzi się w tym wyjątkowym czasie swoimi prawami. Możesz szybciej się męczyć, mieć nudności czy inne dolegliwości, więc siłą rzeczy dystans i intensywność pokonywania kolejnych kilometrów ścieżek rowerowych z pewnością powinny być mniejsze.

Bez wyczynowych akrobacji

Tak naprawdę jednak to, co niezbędne w podejściu do jeżdżenia rowerem, to wsłuchanie się we własny organizm. Nawet jeśli nie jeździłaś codziennie do pracy po kilka kilometrów, przejażdżka na rowerze od czasu do czasu pomoże Ci się odprężyć i będzie miała zbawienny wpływ na Twoje samopoczucie. Pamiętając, że ciążą nie jest  chorobą, warto mimo wszystko przedsięwziąć pewne środki ostrożności takie jak mniejsza niż zazwyczaj prędkość, unikanie bardzo zatłoczonych ścieżek rowerowych czy dzielenie dystansu na kilka przystanków. Twój organizm się zmienia i sam z siebie podejmuje potężny wysiłek, nie ma więc sensu forsować się za mocno.

W drogę

W każdym razie, kiedy tylko poczujesz na to ochotę, włóż odpowiednie ubranie, buty, kask i ruszaj na podbój szos. To jedyna taka szansa, aby pojeździć w tandemie na zwykłym rowerze, bo przecież przez kilka miesięcy będziecie jeździć wszędzie we dwójkę.