Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/platne/qpharma/public_html/mumomega/libraries/cms/application/cms.php on line 460
Muzyka łagodzi obyczaje - Mumomega

Muzyka łagodzi obyczaje

Relaksująca melomania

Na pewno pamiętasz momenty, kiedy zapadałaś w wygodnym fotelu i zaczytywałaś się w pasjonującej lekturze, słuchając ulubionej muzyki. Być może lubiłaś wtedy używać słuchawek, żeby jeszcze lepiej słyszeć melodię i zrelaksować się całkowicie odgradzając od świata wokół Ciebie. Z pewnością czułaś wtedy odprężenie i wiedziałaś, że ta chwila jest tylko dla Ciebie, odpływałaś myślami w rejony, w których nic Ci nie przeszkadzało i nie mąciło spokoju.

W ciąży jeszcze lepiej

Kiedy jesteś w ciąży, tym bardziej potrzebujesz chwil wytchnienia, uspokojenia i relaksu. Już same zmiany w Twoim ciele mogą być niekiedy stresujące czy budzić obawy. Do tego dochodzi cała masa myśli krążących wokół wydarzeń, które dopiero przed Tobą – jak to będzie po porodzie, co się zmieni, czy sobie poradzę. Grunt to pamiętać, że jako kobieta masz wszystko to, co jest niezbędne do stawienia czoła sytuacji, a dobra muzyka może tylko pomóc i sprawi, że poczujesz się jeszcze lepiej. Najlepsze w Twoim stanie jest to, że nawet kiedy w samotności oddajesz się słuchaniu spokojnych lub energetycznych dźwięków, tak naprawdę nie słuchasz ich sama. Twoje dziecko, zanim jeszcze wykształci się u niego narząd słuchu, już będzie odczuwało zbawienny wpływ muzyki na wasze życie. Po prostu będzie czuło, że jesteś zrelaksowana, uspokojona i coś sprawia Ci przyjemność.

Maluch już słyszy

Prawdziwa frajda zaczyna się w drugim trymestrze, kiedy Twój maluch zaczyna naprawdę słyszeć i reagować na dźwięki, które dochodzą do niego z zewnątrz. Wtedy możesz zacząć dzielić się tym, co lubisz i ze słuchawek przerzucić się na głośniki tak, aby nowy meloman mógł wejść w fascynujący świat muzyki zanim jeszcze się urodzi. Sama zobaczysz, że dziecko już w brzuchu będzie reagowało na różny rodzaj dźwięków.

Jaka muzyka?

Bywały już różne mody i różne sensacyjne doniesienia na temat muzyki odtwarzanej dzieciom w wieku płodowym. Podobno muzyka klasyczna, w szczególności autorstwa Mozarta, miała wpływać na przyszłą inteligencję dzieci i różnego rodzaju zdolności. Tak naprawdę jednak bardzo trudno zmierzyć wpływ pojedynczego czynnika na tak złożone zagadnienie. Z pewnością słuchanie muzyki klasycznej nie zaszkodzi Twojemu dziecku, oczywiście pod warunkiem, że nie będziesz przebywać w pobliżu głośnika ustawionego na cały regulator.

Taka jak lubisz

Najważniejsze, abyś to Ty czuła się komfortowo i dbała o Twój pogodny nastrój, który będzie wpływał na malucha. Jeśli nie przepadasz za muzyką klasyczną i zdecydowanie wolisz cięższe brzmienia, nie ma najmniejszych przeszkód, abyś już teraz wychowywała sobie małego rockmana. Sama będziesz czuła, jak reaguje Twoje dziecko. Może się zdarzyć, że Wasze gusta będą rozbieżne, ale już samo eksperymentowanie z różnymi rodzajami muzyki to świetna przygoda.

I słuchacie razem

Bez względu więc na to, czy badania potwierdzają wpływ takiej lub innej muzyki na pozytywny rozwój dziecka, czy nie, warto abyście razem słuchali muzyki już teraz. Jeśli lubisz śpiewać, nie wahaj się tego robić tak często, jak tylko masz na to ochotę. Dla Twojego dziecka nie ma przyjemniejszej muzyki niż głos mamy i nawet najwspanialsza etiuda słynnego kompozytora nie zrobi na nim tak dobrego wrażenia jak Twoja własna twórczość. Jest t o kolejny sposób na budowanie więzi między Wami jeszcze zanim Twój maluch przyjdzie na świat.